Biegi przeszkodowe (OCR),  sport

Prezent marzeń czyli co kupić sportowemu świrowi gdy on ma już wszystko.

Twój sportowy ziomek ma urodziny a może bierze ślub a Ty kompletnie nie wiesz co mu kupić? Dziś przychodzę do Was ze sportowymi propozycjami jakie możecie znaleźć na stronie https://prezentmarzen.com . Oczywiście możecie znaleźć tam też leniwe prezenty ale my dbamy o formę cały rok i takie nas nie interesuą 😀

W zestawieniu poniżej znalazło się 10 najfajniejszych według mnie prezentów, z których każdy sportowy świr będzie zadowolony. Połowa z nich umieszczona jest w kategorii do 100zł, druga połowa zaś to odrobine droższe zabawa. 

Opcje do 100zł

  1. Strzelanie na strzelnicy – opcja odrobine męska ale myślę, że są kobiety które też z chęcią spróbowałyby tego sportu. Są też opcje strzelania we dwoje – więc można to uznać za randke odrobine ekstremalną a na pewno bardzo ciekawą. 
  2. Ścianka wspinaczkowa – w opcji single oraz double. Sport wbrew pozorom bardzo męczący i dobrze jest zacząć wspinaczkę z instruktorem, który sprawi że odrobine łatwiej będzie nam przebrnąć przez ciężkie początki.
  3. Trening squasha – to opcja dla tych bardziej wysportowanych bo squash potrafi naprawde zmęczyć.
  4. Park trampolin – czy nie chcielibyście przez chwile poczuć się jak dzieci? Opcja mocno budżetowa bo ceny tych prezentów zaczynają się już od 30zł 
  5. Treningi sztuk walki – tu znajdziemy absolutnie wszystko: Defendo, Muay Thai, Krav maga czy kurs samoobrony. Kto wie może to będzie początek wielkiej przygody i nowego sportowego hobby. 

Opcje dla koneserów (powyżej 100zł)

  1. Bubble Football – kojarzycie ludzi w takich wielkich dmuchanych kulkach próbujących grać w piłkę nożną. To właśnie jest bubble football, ja osobiście nigdy nie próbowałam ale brzmi to super i taki prezent na bank sprawiłby mi radość (i mojej paczce znajomych)
  2. Gra taktyczna z ASG – kolejna opcja, która jest tak naprawdę wielką przygodą a nie zwykłym prezentem. Może bieganie z repliką broni nie jest bardzo kobiece ale jestem pewna, że Panie też by się wciągnęły w te rywalizacje. 
  3. Survival – weekendowa szkoła przetrwania. Każdy z nas może poczuć się jak Bear. Grylls.
  4. Indywidualny trening triathlonowy – (oczywiście triathlonowy to przykład bo na stronie znajdziemy przeróżne dyscypliny sportu). Jako osoba myśląca o triathlonie byłabym w niebo wzięta jakbym otrzymała taki trening na start mojej triathlonowej przygody.
  5. Skok ze spadochronem, skok na bungee – opcje odrobine mniej sportowe (aczkolwiek ja uważam, że aby na takie rzeczy się porwać to jednak trzeba dbać o taką podstawową aktywność fizyczną). Nie mogło zabraknąć tej pozycji w moim zestawieniu bo sama jeszcze nie próbowałam ani jednego ani drugiego ale uważam, że to szalony pomysł na prezent, który każdy choć raz powinien dostać w życiu. 

Jeżeli żadna z powyższych propozycji nie przypadła Wam do gustu mam jeszcze dwie

spraweczkowe pozycje: 

  1. Pakiet na bieg przeszkodowy – to jest świetna opcja zarówno dla przyjaciela jak i partnera. Wspólna randka w błocie Was umocni a poza tym wzmocni Wasz teamwork.
  2. Obóz sportowy – obecnie dużo jest organizowanych komercyjnych obozów sportowych dla amatorów gdzie przez weekend (bądź dłużej) będzie mogli wycisnąć z siebie siódme poty i naładować endorfiny. Poza tym w większości jest to świetny citybreak. Ja tę opcję polecam bardzo mocno. 

Miłego świętowania!

Rano biegam w białym fartuchu a wieczorem na treningu – zapraszam do mojego medycznosportowego świata. Lekarz => ortopeda in progress.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *