Bieganie

Piwo izotoniczne – hit czy mit?

Jak to jest z tym piwem i czy biegacze mogą je pic czy też jest to napój zakazany?. Ile razy słyszeliśmy, że „jedno piwo to napój izotoniczny” – dziś kilka słów o tym pięknym złotym napoju, który najlepiej smakuje po dobrym treningu ?.
Medycznie o piwie w życiu biegacza ??‍⚕️??=> zaczniemy od tego czym jest napój izotoniczny. Są to napoje mające na celu wyrównanie poziomu wody i elektrolitów wydalanych z organizmu w procesie wydzielania potu, a także uzupełnienie witamin i soli mineralnych oraz w niewielkim stopniu węglowodanów spalanych podczas wysiłku fizycznego?. Tak więc czy jedno piwko po treningu będzie dobrą opcją na uzupełnienie utraconej wody oraz elektrolitów?? Znalazłam badanie, w którym sprawdzano zdolność nawadniania przez piwo. Do naszej próby wzięto piwo o pełnej zawartości alkoholu (z dodatkiem sodu i bez dodatkowego sodu) oraz piwo bezalkoholowe ?(również w opcji z i bez sodu). Po sprawdzeniu wpływu piwa po treningu na ochotnikach biorących udział w tym eksperymencie stwierdzono, że najlepszą opcją jest piwo bezalkoholowe z dodatkiem sodu?. Co ciekawe piwo bezalkoholowe nawadnia niewiele gorzej od izonotika. Dlaczego nie normalna 5-cio procentowa Perełka?? Etanol wpływa bardzo niekorzystanie na organizm. I mimo, że w piwie jest go na tyle mało, że jego wpływ na wątrobę i inne organy będzie znikomy. To należy pamiętać, że etanol wpływa moczopędnie i zamiast nawodnić organizm możemy uzyskać efekt totalnie odwrotny?. Fakt: jedno piwo jest napojem izotonicznym – ale tylko bezalkoholowe (a najlepiej z dodatkiem sodu) ? 

Ps. Na instagramie ustaliliśmy, że zasada jednego piwka nie obowiązuje po udanych zawodach – wtedy ilość „piwek” wzrasta wraz z ilością pokonanych kilometrów.

Źródło: 1. https://www.researchgate.net/publication/236924742_Beer_as_a_Sports_Drink_Manipulating_Beer’s_Ingredients_to_Replace_Lost_Fluid
2. https://www.researchgate.net/publication/320842113_Examination_of_Beer_Under_the_Aspect_of_its_Eligibility_as_a_Fitness_Drink

Rano biegam w białym fartuchu a wieczorem na treningu – zapraszam do mojego medycznosportowego świata. Lekarz => ortopeda in progress.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *