Bieganie,  Biegi przeszkodowe (OCR),  Medycyna,  Medycyna sportowa

Triada sportsmenek – problem nie tylko sportsmenek.

Triada sportsmenek była do niedawna tylko problemem kobiet uprawiających sport zawodowo. Jednak świat idzie do przodu a regularne treningi to nie jest już tylko codzienność sportsmenek ale też często codzienność Grażyny, która odnalazła w bieganiu to czego brakowało jej przez całe życie. Oczywiście bieganie jest tu tylko przykładem bo w to miejsce możecie wsadzić każdy inny sport, który będzie uprawiać intensywnie moje drogie kobietki (i moi drodzy mężczyżni bo myśle, że takich też przywieje tutaj na chwile). 

Co składa się na triadę sportsmenek?:

  1. Nadmierne zmęczenie, brak energii.
  2. Zaburzenia miesiączkowania (w skrajnych przypadkach brak miesiączki)
  3. Utrata masy kostnej – często prowadząca do przedwczesnej osteoporozy

Wszystko zaczyna się w momencie kiedy przez sport nasz wydatek energetyczny jest większy niż to co dostarczamy z jedzonkiem do naszego organizmu. Dziać się tak może w przypadku intensywnych treningów (sporty wytrzymałościowe) lub np restrykcyjnej diety (sporty takie jak np. Balet). Niezależnie od przyczyny duży deficyt kaloryczny będzie skutkował mniejszym napędem psychomotorycznym czyli mówiąc prosto zmęczeniem oraz brakiem energii. Wydaje mi się, że punktu pierwszego nie trzeba bardziej rozwijać. 

Skupmy się za to na punkcie drugim bo on jest bardzo ważnym problemem z medycznego punktu widzenia. Aby organizm kobiety funkcjonował poprawnie w miesięcznym cyklu menstruacyjnym potrzebne są mu hormony płciowe. Hormony te należą do grupy hormonów steroidowych – mówię tutaj o estrogenie głównie. Drążąc dalej temat hormony steroidowe są to hormony najprościej mówiąc tworzone w naszym organizmie z tłuszczów. Wszystko jest super dopóki nasz organizm ma odpowiedni poziom tkanki tłuszczowej i substraty do tworzenia estrogenu. W momencie kiedy nasza waga spada a poziom tkanki tłuszczowej zaczyna schodzić poniżej 15% zaczynamy mieć problemy z gospodarką hormonalną i dochodzi do zaburzeń w miesiączkowaniu kobiet. Cykle mogą się wydłużać, mogą wystąpić nawet cykle bezowulacyjne. W skrajnych przypadkach przy bardzo niskim procencie tkanki tłuszczowej miesiączka może zatrzymać się całkiem. Chciałabym abyście mieli świadomość, że taka sytuacja nie jest normalna i to jest patologia, z którą niezwłocznie należy zgłosić się do lekarza. Problem ten jest niezwykle często lekceważony, a czasem po prostu dziewczyny nie przyznają się do tego – bo cel w postaci upragnionej wagi bądź upragnionego wyniku sportowego jest dla nich ważniejszy. 

Ostatnią składową triady sportsmenek jest utrata masy kostnej. Dzieje się tak z dwóch powodów. Po pierwsze znów wracamy do punktu wyjścia czyli przyczyny tego całego zamieszania – za mała ilośc dostarczanych mikro i makroelementów. Nasze kości są w ciągłej przebudowie. Cały czas zjadają je osteoklasty a na nowo odbudowują osteoblasty. Gdy te drugie nie mają z czego budować tkanki kostnej to tej jest po prostu za mało. Poruszę tutaj znów temat estrogenu bo jego brak przesuwa równowagę w stronę osteoklastów – co jeszcze bardziej upośledza proces kościotworzenia. W skrajnych przypadkach resorpcja kości jest tak nasilona, że prowadzi ona do osteoporozy. A ta niesie za sobą takie rzeczy jak np. złamania patologiczne – czyli takie złamania do których normalnie by nie doszło ale nasze kości są tak słabe, że nawet mała siła jest w stanie je uszkodzić. Pamiętajmy też, że w takim stanie zdrowotnym wszytko będzie się dużo gorzej i wolniej goić. 

Mam nadzieje, że nakreśliłam Wam jak dużym problemem jest nadmierna utrata wagi i że warto postawić na swoje zdrowie, bo długo utrzymywany deficyt kaloryczny to nie tylko mniej energii ale też dużo cięższe konsekwencje zdrowotne. 

Bibliografia: 

  1. Sports Health. 2012 Jul; 4(4): 302–311. „The Female Athlete Triad” Taraneh Gharib Nazem, BA and Kathryn E. Ackerman, MD, MPH
  2. Sports Health. 2012 Jul;4(4):302-11. „The female athlete triad.”Nazem TG1, Ackerman KE.
  3. Położnictwo i ginekologia tom 2; Grzegorz Bręborowicz, PZWL, Warszawa 2018

Rano biegam w białym fartuchu a wieczorem na treningu – zapraszam do mojego medycznosportowego świata. Lekarz => ortopeda in progress.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *