Suplementacja

Witamina D – potrzebna biegaczowi?

Medycznie o witaminie D u biegaczy ??‍⚕️??=> wit. D jest odpowiedzialna w naszym organizmie głownie za gospodarkę wapniowo-fosforanową (jej niedobory prowadzą do rozwoju krzywicy, osteoporozy czy osteomalacji?). Odgrywa ona również rolę w odpowiedzi immunologicznej organizmu, dzięki czemu zapobiega rozwojowi infekcji?. A co ma wspólnego ze sportem – otóż baaaardzo dużo??‍♀️. Przeprowadzono badania, w którym badano wpływ suplementacji tej witaminy na mięśnie. Wyniki były zaskakujące – u osób suplementujących wit. D zwiększyła się ilość włókien mięśniowych typu II, dzięki czemu mieliśmy do czynienia ze wzrostem siły u badanych (średnio ok 12%)?. Są również prace, które dowodzą, że istnieje zależność pomiędzy ilością wit. D a ilością testosteronu w naszej krwi?. Osoby z niedoborami wit. D bardzo często mają obniżony poziom testosteronu (który w większości przypadków wraca do normy w momencie wyrównania jej poziomu). Jak więc wygląda sprawa z tą suplementacją??‍⚕️? Dążymy do tego aby stężenie wit. D w naszej krwi wynosiło 30-50ng/ml. Jest to stężenie docelowe zapewniające wielokierunkowe działanie wit. D. Przeprowadzone w Polsce badania wykazują, że deficyt wit. D (stężenie 25(OH)D poniżej 20ng/ml) może występować nawet u >80% populacji?. Według aktualnych wytycznych dotyczących suplementacji wit. D osoby dorosłe powinny przyjmować 800–2000 IU/dobę (20,0–50,0 µg/dobę) zależnie od masy ciała w okresie od września do kwietnia lub przez cały rok, jeśli synteza skórna jest niewystarczająca?. Pamiętajcie, że ilość wit. D3 w preparatach wielowitaminowych może być niewystarczająca?. Podsumowując wit. D nie tylko chroni nasze kości i wspomaga układ odpornościowy, jest również naszym sprzymierzeńcem w ciężkich treningach biegowych??‍♀️?.
A czy Wy suplementujecie wit. D ??

Rano biegam w białym fartuchu a wieczorem na treningu – zapraszam do mojego medycznosportowego świata. Lekarz => ortopeda in progress.

One Comment

  • Macho

    Ze swoich własnych obserwacji, wnioskuję, że praktycznie każda osoba, która nie suplementuje Wit . D3 wykazuje jej niedobor. Na 25 osób, które trafiły w moje ręce, tylko 4 mogły się pochwalić jej prawidłowym poziomem (z czego dwie suplemntowały, jedna bardzi regularnie chodziła na solarium i opalała się, a ta ostatnia prowadziła dietę śródziemnomorska). Na szczęście dla mnie im jaśniejsza karnacja, tym lepsza zachodzi produkcja w organiźmie ? Co do prawidłowego poziomu, to coraz częściej literatura amerykańska wskazuję, aby utrzymywać poziom D3 we krwi przy górnych granicach (40-60, a nawet 50-70). Tymczasem, to co wspomniałaś wyżej – w jednym z badań udowodniono już nawet jejwłaściwości anaboliczne, więc może zostanie niedługo zbanowana przez WADA?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *